
Ten przedziwny pojazd, który możecie sobie powyżej zobaczyć, należy do dość rozpowszechnionego w niektórych regionach
gatunku, zwanego niekiedy "samoróbką" lub "papajem". Jak widać wizualnie nie jest może zbyt dokładnie dopracowany,
jednak jego możliwości transportowe są imponujące. Właściciel, a zarazem konstruktor i wykonawca w jednej osobie
zapewniał mnie, że nieczęsto zdarza mu się utknąć w trudnym terenie (podróżuje najczęściej po lasach w okolicy
Przehyby - Beskid Sądecki:-) - a jak widać na załączonych obrazkach caly sprzęt + ładunek stanowi co nieco osobliwe
zjawisko. Układ napędowy (mosty, skrzynia, reduktor itp.) pochodzą od popularnej "pszczoły" czyli ruskiej ciężarówki
masowo wykorzystywanej do niedawna przez naszą armię i nierzadko też Zakłady Energetyczne.
Co ruskie to ruskie...
P.S. Otóż okazało się właśnie że, jak donosi jeden z internautów, "pszczoły" nie są pochodzenia ruskiego,
wręcz przeciwniwnie - to istoty rdzennie polskiej narodowości o imieniu STAR 660.
No cóż, mój spokój ducha został nieco zmącony z powodu, iż z dziecięcą naiwnością uwierzyłem właścicielowi
prezentowanego na zdjęciach pojazdu - mam nadzieję że zagorzali fani STAR-ów jakoś mi przebaczą...
